Jedno z moich pierwszych mydelkowych wytworow czekoladowo-smietankowe.Napocilam sie z tym mydliskiem ogromnie,ale w rezultacie wyszlo zupelnie przyzwoicie,pachnie czekoladowo-waniliowo.Oleje przedniej marki(palmowy,kokosowy,rycynowy,oliwkowy,karite rowniez.kakao w proszku dalo kolor) Poczatki sa zawsze trudne i mozolne.Bede sie starala,aby one coraz mniej mozolne byly-napewno mi sie uda-juz mi sie udaje juhuuuu. Dobranoc mowie i zegnam sie milo Iwona
Poduszka Zosi (1)
1 tydzień temu
czekolada i wanilia... moje smaki dobrych wspomnień, moje pokusy nie do odparcia ;)
OdpowiedzUsuńto musi być cudne mydełko...
Trzymam kciuki za "coraz mniej mozolne"....
Dzieki za zainteresowanie i ze odwiedzilas moja skromna strone:)))))))))),za kciuki dzieki wielkie
OdpowiedzUsuńMilego weekendu zycze
Miłego i owocnego w świetne Twoje mydło dalszego eksperymentowania.
OdpowiedzUsuńNo właśnie gdyby nie te odpowiednie składniki ... .
Wspaniale wygląda to mydełko czekoladowo-śmietankowe!
Smacznie wygląda to mydełko...
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny w mojej oazie:)